Strona www.rybomaniacy.pl w trakcie modernizacji. !! Przepraszamy za utrudnienia

 

Listopadowa zasiadka leszczowa zakończona szczupakami 11.11.2015

Zainspirowani ostatnim wynikiem kolegi Mirka, kolejny raz udało się nam...

zorganizować czas na wędkowanie, w składzie Andrzej, Mirek, Krzysiek. Jak to na listopad przystało, deszcz i wiatr towarzyszył nam dzielnie. Ale do rzeczy.

Taktyka na dziś:
Krzysiek – na ciemno i mało spożywki, robactwo, wszystko podane w glinie ciężkiej oraz lekkiej. Mieszanka średnio pracująca.
Mirek - spożywką z bułką tartą i płatkami owsianymi z dodatkiem zapachów.
Andrzej – Spożywka, pęczak, płatki, bułka tarta z dodatkiem zapachów z gliną ciężką

Andrzej stanął z lewej strony (na otworku), Krzysiek w środku, Mirek z prawej strony. Wędkowanie rozpoczęliśmy ok godz. 8.30.

Tego dnia...

deszcz zlał nas bezlitośnie, zmuszając do zmiany ubrań. Każdy z nas miał pewne założenia, które po dzisiejszym wędkowaniu namieszały w głowie. Andrzej przygotowując swoją mieszankę miał w łowisku najwięcej z nas płoci.
Krzysiek miał płocie i jelce – ryba całkowicie odskakiwała, ze względu na drapieżniki grasujące w łowisku. Taktyka ustawiona pod leszcze, niezbyt dobrze się spisywała, więc szybka zmiana taktyki na szczupaka. Pomysł okazał się rewelacyjny, dając 2 wymiarowe szczupaki w niedługim czasie 60 cm i 64 cm oraz 2 zerwane.


Natomiast Mirek miał trochę płoci, niewymiarowych cert i leszczy, w tym pięknego leszcza 53 cm o wadze 1,70 kg.

Jak widać każdy z drużyny, połowił ryb, może i niezgodnie z założeniami, lecz skutecznie.

Przemoknięci, zmęczeni, ale zadowoleni wróciliśmy do domów. Kolejny raz można powiedzieć, że przygoda wędkarska zakończona sukcesem.

 

Pozdrawiamy PR

GALERIA ZDJĘĆ

{gallery}2015.11.11{/gallery}

Relacja video

 

 

 

 

 

 

 

© Rybomaniacy 2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Search

Free Joomla! templates by Engine Templates | Documentation